TOPIENIE MIEJSKIEGO BUDŻETU W BŁOCIE

 

Mechanizmy budżetu obywatelskiego nie zdejmują z rządzących odpowiedzialności za gospodarowanie publicznymi środkami.

 Dojście do boiska przy Wrońskich

 

W 2013 Gorlice dołączyły do miast wprowadzających budżet obywatelski. Na realizację tego zadania wyasygnowano z miejskiej kasy 500 tysięcy. Wygrał projekt budowy boiska wielofunkcyjnego przy ulicy Lipowej, na który oddano 267 głosów, co wprawdzie nie świadczyło dobrze o aktywności obywatelskiej, jednak pozwoliło na realizację tego pomysłu.

 

Niestety, już po ogłoszeniu wyników, okazało się, że lokalizacja boiska była nietrafiona. Gmina zaproponowała nową przy ulicy Wrońskich, co spotkało się z akceptacją pomysłodawców, w tym radnego Krzysztofa Wrońskiego, który budowę boiska potraktował jako swój osobisty sukces, a mówił o tym w  w wywiadzie dla „Gazety Gorlickiej” pt. „Radny na bis”.

 

Wygląda jednak na to, że realizacja budżetu obywatelskiego z 2013 roku nie ma szczęścia. Kolejna lokalizacja okazało się równie nietrafiona. Wejście na teren przy Wrońskich ciężkiego sprzętu zaczęło serię nieprzyjemnych niespodzianek. Gliniasty, mocno podmokły teren okazał się osuwiskiem. Kontynuacja prac zagraża sąsiadującym z terenem planowanego boiska ogródkom, zagraża też finansom miejskim. Prace zabezpieczające teren przed dalszym pękaniem gruntu i osuwaniem się ziemi w połączeniu z koniecznością osuszenia terenu mogą pochłonąć znacznie wyższą sumę niż planowano. Gra niewarta świeczki, tym bardziej, że chodzi o finanse publiczne.

 

W sprawie realizacji projektu „Budowa boiska wielofunkcyjnego przy ulicy Lipowej” przemianowanego na :”Budowa boiska wielofunkcyjnego przy ulicy Wrońskich” interpelowałam na wrześniowej sesji. Interpelację zainicjował skierowany do mnie list mieszkanki osiedla Magdalena, w którym pisała:

 

Teren, na którym planowana jest siłownia to w tej chwili podmokłe bagno. Woda stoi tam praktycznie przez cały rok (…) nigdy nie wysycha. Przy tym lokalizacja. Daleko od zabudowań, praktycznie żadnego nadzoru, brak dojazdu, miejsca na postawienie samochodu (…) bardzo chciałabym, aby społeczne pieniądze nie zostały wdeptane w błoto”.

 

Wizyty w wydziale gospodarki przestrzennej i wydziale inwestycji w zasadzie potwierdziły przekazane w cytowanym wyżej piśmie informacje. Dodatkowo dowiedziałam się, że do planowanego boiska trzeba będzie wybudować dwa dojścia, jedno od strony osiedla mieszkaniowego, drugie od strony osiedla domków jednorodzinnych. I tu pojawia się pytanie; czy koszt budowy obu dróg jest również ujęty w wygranym projekcie? Ponadto okazało się, że pod realizację wspomnianego boiska wskazano działkę przeznaczoną w planie zagospodarowania przestrzennego pod budownictwo wielorodzinne.

 

 Z udzielonej przez burmistrza Kochana odpowiedzi wynika, że koszt inwestycji przy ulicy Wrońskich już wzrósł z 320 tysięcy do 500 tysięcy. Co znaczy, że w tym przypadku zmieniono nie tylko lokalizację ale i zwiększono koszt realizacji.

 

Kontynuacja zobowiązania z 2013 roku pod nazwą „Budowa boiska wielofunkcyjnego przy ulicy Lipowej/Wrońskich” nie wygląda dobrze, ani pod względem lokalizacji, ani ponoszonych kosztów. To co dzisiaj zastałam na placu budowy, nie napawa optymizmem. Możliwe że sprawie powinna przyjrzeć się Prokuratura. 

 

 

3 Comments

  1. Obser pisze:

    A jak wybierano wykonawce robot? Przeciez to kwota przekraczajaca 14 000 eoro – wiec musial byc przetarg – a jak przetarg to i SWIZ dobrze napisana i sprawdzona pod wzgledem formalno – prawnym….

  2. Danuta pisze:

    Rzeczywiście, zdjęcia pokazują jak niebezpieczna i ryzykowna to inwestycja. Czyżby kolejny bubel realizowany za publiczne pieniądze? To już jest poważna sprawa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*