WOJEWODA WYGASIŁ MANDAT RADNEGO WROŃSKIEGO

 

 

Wojewódzkie żarna sprawiedliwości mełły długo i powoli. Niemal dwa lata Wojewoda badał, czy radny Krzysztof Wroński będąc radnym i jednocześnie skarbnikiem Gorlickiego Stowarzyszenia Wspierania Przedsiębiorczości złamał ustawę zwaną antykorupcyjną czy nie. Po miesiącach analiz, wymiany korespondencji, zapadła niekorzystna dla radnego decyzja. 5 września 2014 r. radni zmuszeni byli głosować nad uchwałą wygaszającą jego mandat i – podobnie jak to było w przypadku radnej Marioli Migdar – sprzeciwili się ustawom i prawniczym uzasadnieniom. Postawa gorlickich radnych zmusiła Jerzego Millera do wydania zarządzenia zastępczego stwierdzającego wygaśnięcie mandatu radnego Wrońskiego, co zostało na wczorajszej – ostatniej w kadencji 2010 – 2014 sesji Rady Miasta Gorlice – w sposób bardzo subtelny wyartykułowane. Wiceprzewodniczącą Mariola Migdar, poinformowała zebranych o decyzji Wojewody. Chętnych, do zapoznania się z uzasadnieniem decyzji Wojewody, odesłała do Biura Rady, gdzie pismo zostało wyłożone do wglądu.

 

W uzasadnieniu Wojewoda napisał:

 

Wobec bezskuteczności wezwania przez Wojewodą Małopolskiego Rady Miasta Gorlice do podjęcia uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego Rady Miasta Gorlice Pana Krzysztofa Wrońskiego i tym samym niepodjęcia przez Radę Miasta Gorlice w terminie 30 dni od dnia otrzymania wezwania stosownej uchwały, koniecznym stało się wydanie przez Wojewodę Małopolskiego – zgodnie z art. 98a ust.2 ustawy o samorządzie gminnym, po uprzednim powiadomieniu ministra właściwego do spraw administracji publicznej, zarządzenia zastępczego stwierdzającego wygaśnięcie mandatu Radnego Rady Miasta Gorlice Pana Krzysztofa Wrońskiego”.

 

Dowcip całej sprawy polega na tym, że zanim zarządzenie Wojewody się uprawomocni, a jest na to 30 dni, skończy się kadencja Rady Miasta Gorlice, a co za tym idzie znikną problemy radnego Wrońskiego z zapisami antykorupcyjnymi, zakazującym zarządzania działalnością gospodarczą z wykorzystaniem mienia gminy. Bez znaczenia jest też fakt, że radny mandat powinien był stracić dawno temu, o czym jest informacja w/w piśmie: „(…) przeprowadzone postępowanie wyjaśniające pozwoliło na ustalenie, że w zaistniałym stanie faktycznym Pan Krzysztof Wroński naruszył dyspozycję normy prawnej ujętej w artykule w art. 24 f. ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, co winno skutkować wygaśnięciem mandatu najpóźniej w dniu 31 marca 2012 r.

 

O sprawie mandatu Krzysztofa Wrońskiego pisałam w następujących postach:

 

 

 

Rozmyślając nad przypadkami gorlickich radnych zagrożonych utratą mandatu, przychodzi mi do głowy stwierdzenia Ignacego Krasickiego: „Kto ma wieś, ma i prawo” – coś w tym jest.

 

 

 

1 Comment

  1. zainteresowany pisze:

    gdzie tu jest sprawiedliwość??? Panu Wronskiemu wygasił mandat a radnej M. nie???? ciekawe czy w nowej spółdzielni nie bedzie konfliktu z mieniem miasta????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.