ROZDZIAŁ IV – WAŻNA WIADOMOŚĆ

IV

 

Ważna wiadomość

 

 

Gdy rano zjedliśmy śniadanie, mama ogłosiła ważną wiadomość. – Kochane dzieci, chcemy wam z tatą coś powiedzieć.
– Co? – Przerwała Beatka.
– Przeprowadzamy się!
– Cieszycie się?
– Teraz, gdy wszyscy mnie polubili?! – Nie mogłem w to uwierzyć.
– To tylko dwa domy dalej. Nadal będziecie chodzić do tej samej szkoły.
– To w takim razie po co się przeprowadzać?
– Nasz dom jest bardzo stary. Pamiętasz, jak w ubiegłym tygodniu sufit zawalił się nam na głowę?
– To się może wyremontuje, czy coś …?
– Nie, nie Wiktorku, to by się źle skończyło. Poza tym już postanowione. Dziś już zacznijcie się pakować. Bierzcie tylko niezbędne rzeczy.
Nazajutrz wszystkie meble, ciuchy, i tak dalej, były spakowane do ciężarówki.
 
– Ach… szkoda się stąd wynosić …. – wzdychała Danka, stojąc przed domem. Beatka zaczęła szlochać. – Nie płacz, Beatko. Przyzwyczaicie się – uspakajała ją mama. – Jedziemy! Pip, pip! Tata uderzył wesoło w klakson od kierownicy. Nie rozumiałem tego. Po co jechać samochodem skoro to dwa domy dalej? – To tutaj. Idźcie i zwiedzajcie! – Tata pocałował każdego z nas w czoło i zaczął rozładowywać meble. Po czterech godzinach pracy nasz nowy dom był gotowy. Minęło sporo czasu zanim się przyzwyczaiłem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.